My touch.

10:44 PM

( my touch is delicate like spring rain )

Pamiętam te dni, gdy spadał na nas ciepły deszcz. Mój uśmiech jeszcze bardziej go ocieplał, a ty nie mogłeś się nadziwić, ile sprawia mi to przyjemności. Zachwycałam, prawda? Muskające krople na policzkach i ramionach. 
Dzisiaj nie potrafię ocieplić śnieżnego chłodu, który paraliżuje moją twarz (miasto i kolej). Uciekam od tego. Skrywam się w moim purpurowym pokoju, z moją własną Poświatowską, z ulubionym kubkiem, w którym w złotej muszli parzy się liściasta herbata, myślę o tobie. Cieplej. 

 ---
*Za trzy noce i dwie doby będę ponad chmurami. Niecierpliwię się do tego spotkania z rzadszym powietrzem, którego i tak nie poczuję. Będę w chmurach, w niebie, na które spojrzysz.

  

You Might Also Like

8 comments

  1. i regret that i don't know your language.

    i like this photo, beautiful face and emotions. is about love rght?

    ReplyDelete
  2. Forgive me, i am not ready to write in English yet. Maybe in next year!


    With love.

    ReplyDelete
  3. mogę Ci kiedyś coś spróbować przekręcić na angielski, dla niepolskojęzycznych czytelników.

    ReplyDelete
  4. Jeśli tylko będzie taka potrzeba, będę pamiętać :-) Bo dzięki flickrowi oglądalność zagraniczna troszkę urosła.

    ReplyDelete
  5. I ja zamykam się z Poświatowską..

    Śniliście mi się dzisiaj, wiesz? :)

    ReplyDelete
  6. O rany! A co my robiliśmy w Twoich snach :) ?

    ReplyDelete
  7. Już nie pamiętam dokładnie, ale chodziliśmy po jakimś opuszczonym budynku. I było miło :)

    ReplyDelete

Instagram