Manchester II

3:06 PM


Pobyt w Anglii wspominam tak miło, że śni mi się po nocach. Kolejne zdjęcia... Przyznać się muszę, iż bardzo mnie korci, aby stworzyć nowe portrety. Niebawem tę zachciankę spełnię, obiecuję samej sobie. I to nie byle czym i nie byle komu. Póki co, muszę zmagać się z obowiązkami, rzeczywistością i moim kapryśnym lenistwem. Czasami boli mnie głowa. Uciekam, a raczej jestem wtedy porywana do tańca. Uwielbiam, być prowadzona przez niego. Poddawać się jego ruchom, niezdarnie. 


Przyszły tydzień, a właściwie jego koniec zapowiada się miło. Zapraszam do klubu Żaczek, koncert połączony z wernisażem fotografii moich i Tomka. 
 (więcej informacji tutaj: KLIK)

You Might Also Like

13 comments

  1. ojej, szkoda, że nie będę mogła zobaczyć wystawy !!! ale cudnie, że tak dobrze wspominasz Anglię !!! :*

    ReplyDelete
  2. Zdjęcie z rozjechaną gazetą 'Metro' jest super po prostu. Idealnie przedstawia z czym mi się kojarzy Londyn.

    ReplyDelete
  3. Gratuluję wspaniałej (oby!) wystawy.
    Ps. Jestes moim niedoscignionym idealem jesli chodzi o zdjecia analogowe :)

    ReplyDelete
  4. Buu, ja chcę być na tym wernisażu..

    ReplyDelete
  5. Och, miło by mi było, gdybyście mogły się pojawić. Ech, ta odległość.

    ReplyDelete
  6. Hm, mam do Ciebie półtorej godziny. I chciałabym odwiedzić Kraków, gdybym tylko miała z kim!

    Ps. Wszystkie zdjęcia odratowane? :)

    ReplyDelete
  7. największą sympatią darzę trzecie zdjęcie, a potem pierwsze....a na wernisaż postaram się przyjść i osobiście pogratulować ! :)

    ReplyDelete
  8. Soniu, wernisaż rozpoczyna się o godzinie 20.45, wcześniej grają jakieś zespoły, a potem TresB.
    Pakuome, półtorej godziny to jak nic. Pierwsza lepsza koleżanka i bawim się!
    A co do zdjęć to póki co dwie klisze są cacy, a trzecia... Nie wiem. Rozładował mi się f65 i nie pamiętam ile tam zdjęć zrobiłam, bo bym przeniosła do zenita, a nie uśmiechają mi się w sumie multiekspo. Ale chyba będzie konieczne przeniesienie, bo na dzień dzisiejszy wszystko co mam odkładam do wspaniałego cuda na kwadratowe fociszki.

    ReplyDelete
  9. Nie ma pociągu powrotnego, co to za rozkład.. :P
    To dobrze, że są dwie. a z multi też w sumie może wyjść coś ciekawego..
    Ach, tak. Kwadraty czekają! :)

    ReplyDelete
  10. Słuchaj.. proszę Cię o radę :). Orientujesz się w skanerach? Na razie oczywiście brak mi pieniędzy, żeby się zaopatrzyć, ale może w pzyszłości :). Jaki Ty masz? Jakie poleciłabyś?

    ReplyDelete
  11. Ja mam Epson v300 i jest wystarczający. Skanuje tylko mały obrazek. Skanery do średniego są chyba od v500 (T. sobie ostatnio kupił np.). I gdy ja kupowałam swój skaner, to rozmawiałam z panem ze sklepu, który nie tyle stwierdził, co raczej potwierdził wcześniej wyczytane przeze mnie opinie, że epsony są z tych tańszych skanerów najlepsze. :-)

    ReplyDelete
  12. Dzięki. To dobrze się składa, bo z tego, co dzisiaj wyczytałam to właśnie Epsony najlepiej wypadają, w stosunku cena-jakość. Także pozostaje zbierać złotóweczki :)

    ReplyDelete

Instagram