about tree.

9:57 PM


śniły mi się piękne kadry.
pragnę spełnić swoje sny, sfotografować je. nie pasuje mi maturalny maj, absolutnie przeszkadza mi miesiąc nauki. pragnę samych miesięcy fotografii, chciałabym tyle opowiedzieć. o drzewach, o włosach, o dłoniach, o osobie, o oczach, o nim, o meszku, o skórze, o kwiatach, o motylach i ptakach. dziś pozostaje mi opowiadać o efektach lingwistycznych Burgessa w Mechanicznej P. lub o tworzącej stożka, tworzącej moje dni.






ps. o Boże, Myslovitz w dawce przedawkowanej.


You Might Also Like

15 comments

  1. rozwiń to zdjęcie. stwórz serię,
    a ja
    będę czekać...

    ReplyDelete
  2. to tylko maj, zaledwie 31 dni, a po nich.. możesz wszystko :*

    ReplyDelete
  3. oj. nawet nie wiesz jak dobrze Cię rozumiem. w klasie przed maturalnej nauki tyle samo. presja mniejsza. Myslovitz. ach. sentymenty. stare piosenki. owszem.

    ReplyDelete
  4. mi to się nic pożytecznego - jak Tobie - nie śni. same głupoty! i powodzenia w odtworzeniu tych snów, bo chyba zamierzasz coś z tymi kadrami zrobić prawda?:)

    ReplyDelete
  5. a ja pragnę, abyś spełniła moje sny i jakoś uwieczniła je wraz ze mną. już od dawna. mam nadzieję, że po naszym maturalnym maju będzie nam to dane.

    tworzące stożka i nie tylko, już wychodzą poza moje ostatnie punkty końcowe. zdecydowanie ich za dużo..

    Myslovitz.. jak ja już czekam na tą wyczekiwaną płytę.

    ReplyDelete
  6. czekam na opowieści o snach i chętnie je przemienie w rzeczywistość. wraz z tobą.




    też czekam. marzy mi się kolekcja płyt myslovitz na półce. tak samo jak republiki, antony and the johnsons i w sumie, z kazdej jednej kolekcji dobrej muzyki bym się cieszyła. jak będę bogata (hohoho) to będę sobie kupować masę płyt, biletów na koncerty i książek! :))

    ReplyDelete
  7. Mi się ciągle śnią, gorzej z realizacją !
    W kwietniu jednak nie wpadnę do Krakowa, ponieważ są urodziny mojej najlepszej przyjaciółki i chce zrobić jej niespodzianke, ale na dłużej zagoszczę już w lipcu, więc do zobaczenia w wakacje ! :))

    ReplyDelete
  8. hej Joanno, w tym roku zdajesz maturkę, a o jakim kierunku studiów myślisz?

    ReplyDelete
  9. Walentyna -do zobaczenia!
    Anonymous - jeszcze jestem w fazie wahań, ale na pewno składam na pedagogika - animacja społeczno kulturowa oraz na kulturoznawstwo - zarządzanie kulturą. generalnie planuję nie zatrzymywać się na studiach pierwszego stopnia, tylko iść dalej. może za rok, dwa, albo trzy spróbuję się dostać na filmówkę? nie wiem, zobaczymy! o takich rzeczach można zdecydować w każdej chwili życia.

    ReplyDelete
  10. Nie ma, bo się pan, który na fotografii był, zbuntował i definitywnie powiedział, że mu się zdjęcie nie podoba. Też ubolewałam :(

    ReplyDelete
  11. ...dotykają mnie Twoje fotografie..ciepło posyłam.

    ReplyDelete
  12. oglądam twoje prace - jesteś Królową Analoga. młodą Królową, dziś - w dobie cyfrówek - takie zdjęcia to powód do domu.
    pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete
  13. dziękuję wszystkim! michalino, daleko mi do mistrza fotografii analogowej, wielu jeszcze nie wiem i wielu nie potrafię. nie mniej jednak taka opinia sprawia, że czuję motylki :)

    ReplyDelete
  14. Juanko!
    streszczenie pojawiło się z lekkim opóźnieniem, ale jest, jest!
    Cieszę się, że wszystko Ci ładnie wychodzi, jakby mi coś wpadło do głowy, to dam znać, niestety, w moich książkach niewiele jest na ten temat ..!
    Ale Mechaniczna Pomarańcza to w gruncie rzeczy materiał pozwalajacy na dowolność i swoistą improwizację interpretacyjną ;)

    ReplyDelete

Instagram