rain.

7:40 PM

  (chodźmy patrzeć)                                                                                                                                                       jak deszcz odbija(j) się od dna.       

You Might Also Like

20 comments

  1. odbijaj sie! czekamy na juanke pelna zycia! pamietaj

    ReplyDelete
  2. tak wlasnie, na Juane, a nie kogos, kim chyba stara sie ostatnio byc (?!)

    ReplyDelete
  3. takasobie - muszę odpocząć, szczególnie od siebie. ale pamiętam, pamiętam...
    anonymous - nie rozumiem.

    ReplyDelete
  4. to życzę duużo spokoju i odpoczynku. dużo inspiracji i siły również.

    PS. Twój obiektyw jest perełką - pięknie rysuje, a bokeh jest powalający

    ReplyDelete
  5. kat - dziękuję.
    p.s przy tym zdjęciu był popsuty helios.

    ReplyDelete
  6. odbijać odbijać odbijać...

    ReplyDelete
  7. to jest obrazek który na długo zostanie w mojej głowie
    będzie pachniał deszczem

    ReplyDelete
  8. jest.. kuurcze... jest świetne!

    ReplyDelete
  9. i jak tu się do matury uczyć jak tak pięknie wiosna kwitnie!

    ReplyDelete
  10. dziękuję wszystkim, miło mi. odkopałam tę fotografię z pamiętnego spaceru z T.

    ReplyDelete
  11. na pewno będę do niego wracać. w swoich fotografiach z Tomaszem przekazujecie cząstki miłości całemu światu, wyczuwam to
    Twój sposób na opowiadanie historii bez słów, magia, magia i jeszcze raz magia.

    ReplyDelete
  12. już za trzy tygodnie zacznę działać fotograficznie od nowa, chociaż w kopalni folderów natknęłam się na tyle miłych obrazków. :) miło mi Ateno.

    ReplyDelete
  13. Dziękuję za linka. Ta piosenka idealnie oddaje mój nastrój ostatnich dni ;)

    ReplyDelete
  14. nieostrość mi tu o dziwo nie przeszkadza, fajnie się prezentuje

    odpoczywaj joanno, i potem pokaż wszystkim kolejne dobre zdjęcia.

    ps. miałam zapytać już ostatnio - masz swój skaner do negatywów? bo mam bardzo czyste skany i zastanawiam się czy to kwestia jakiegoś lepszego sprzętu czy obrabiasz każdą fotę.

    pozdrowienia! :) i dużo uśmiechu na wiosnę

    ReplyDelete
  15. katarzyno - używam epsona v300 (od czasu do czasu v500) i przed każdym użyciem czyszczę negatyw i skaner. walczę z kurzem na okrągło. jedynie przy dużych powiększeniach muszę poczyścić dokładniej obraz. czasami koci włos mi się gdzieś zapląta... najważniejsze, aby przy włożeniu każdego negatywu czyścić!

    ReplyDelete
  16. ja właśnie planuję zakup jakiegoś epsona, a zastanawiały mnie te opcje samoczyszczenia kurzu i negatywów, bo w tych artykułach o epsonie wszystko ładnie wygląda a zastanawia mnie czy to tak w rzeczywistości też łatwo usunąć.
    czysty skaner to podstawa, się wie! ale gorzej gdy czysty skaner sam "brudzi" podczas skanowania...

    ReplyDelete
  17. ja nie używam opcji usuwania pyłków czy tam kurzu. czasami powstają dziwne ślady na obrazie, jakiś taki rozmydlony obraz mi się wydaje. wole wszystko odkurzyć i wydmuchać, a potem najwyżej jakieś większe kłaki usunąć. w wolnej chwili postaram się odnaleźć jakieś zdjęcia po automatycznym usunięciu syfków :-)

    ReplyDelete
  18. beautiful photo!
    so artistic,
    xo

    my-fashion-fairytale.blogspot.com

    ReplyDelete

Instagram