golden sigh

9:59 PM

na fotografii anna c., której urodę uwielbiam i nieraz jeszcze skradnę przed obiektyw. 

nie umiem się pogodzić ze zmiennością losu. już... już łapałam szczęście w płuca, odczuwałam niekończącą się przyjemność i wierzyłam w siebie, jak nigdy. przez niewielką chwilę potrafiłam docenić każdą stokrotkę z trawnika, każdy twój i mój uśmiech, i potrafiłam wychwycić każdą sekundę życia... i wszystko to zamieniło się w strach, niepokój, i rozpaczliwe poszukiwanie naszych uśmiechów. jedna, niewygodna sprawa, która czyni, że zbyt dużo myślę, że gubię sens, pozycję i szczęście. jak zachować spokój, równowagę i wciąż oddychać pełną piersią, gdy zainfekowane ciało boi się zawalczyć? jesteś zdolnym ogrodnikiem, który sieje i pielęgnuje we mnie łąkę, gdyby nie ty, każde jedno istnienie uschłoby ze smutku. aż ciało chce walczyć... 

You Might Also Like

12 comments

  1. oh joanna, these are wonderful! :)

    ReplyDelete
  2. też bylem w listopadzie, ale nie zagrali tego. koncert zaczął się jednak od Wieży melancholii i to było boskie.

    ReplyDelete
  3. Jesteś cudna w tym co robisz... i taką modę lubię właśnie! :) taką w Twoim wykonaniu...

    ReplyDelete
  4. Cudowne zdjecie!
    Twoja modelka ma piekna urode, a ty masz talent.
    te zdjecie wyjatkowo piekne. moj faworyt! :)

    ReplyDelete
  5. I have no words to describe how much I live your photos!

    ReplyDelete
  6. te zdjęcia są idealne...

    ReplyDelete
  7. Maj tuż tuż - jeden z miesięcy faworyzujący wszystkich ogrodników, ogrodniczki, zbiory, plony, łąki, stokrotne stokrotki i stokrotność myśli, brak przymrozków meteorologicznych dlatego dodam: ciepła i rozkwitu wkoło Ciebie, przy Tobie i w Tobie! :)

    ReplyDelete

Instagram