i am the storm and i am the wonder, and the flashlights, nightmares and sudden explosions

10:44 PM

zdjęcia powstały dzięki Royksopp - What else is there, gdyby nie ten utwór i emocje w nim, nigdy by ich nie było.

You Might Also Like

19 comments

  1. the second photo is just breathtaking, joanna!

    ReplyDelete
  2. pierwsze najpiekniejsze, ah, caly jest niesamowity. nie rezygnuj z sily jaka masz, z magii ,ktora posiadasz, nie rezygnuj z emocji i uczuc ,ktorymi emanujesz.

    ReplyDelete
  3. ja też uwielbiam ten kawałek. i myślę, że te zdjęcia oddają go lepiej niż oficjalny teledysk.

    ReplyDelete
  4. dziękuję Wam... cudowni jesteście.

    ReplyDelete
  5. czasami wydaje mi się, że najlepszym komplementem (w moim wykonaniu) jest moment, w którym nie wiem co powiedzieć, ponieważ czuję tyle naraz. nierzeczywiste.

    ReplyDelete
  6. Cieszę się, że jednak są.

    ReplyDelete
  7. magicznie. zachwycam się!!

    ReplyDelete
  8. powinnaś dopisać do tracklisty:
    http://youtu.be/4F-CpE73o2M
    i
    http://youtu.be/SG4cec5cR78
    :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dopisywać nie muszę, bo ja uwielbiam tę muzykę!
      PS złapałeś się jednak za Listy Lennona?

      Delete
    2. Sam nie wiem dlaczego pomyślałem, że możesz nie znać :)
      Listów nadal nie mam ale cały czas widnieją na wishliście!

      btw zdjęcia świetne, lubię takie muzyczne inspiracje. Styl Martina de Thurah jest tak gęsty, że może być kopalnią pomysłów na lata :)

      To mój ulubiony od razu po What else is there - http://vimeo.com/5860950

      Delete
  9. Uwielbiam pierwsze, przypomina mi Ciebie taką, jaką miałam obok, na wyciągnięcie ręki. W.

    ReplyDelete
  10. nie wiem jak ale przegapiłam ten post i żałuje bo zdjęcia są przepiękne

    ReplyDelete
  11. Oglądając je i nucąc piosenkę, którą mi przypomniałaś dzięki tytułowi od razu przeszły mnie ciarki!

    ReplyDelete
  12. Wspaniałe ,pełne emocji .To pierwsze zapiera dech jest takie zmysłowe

    ReplyDelete

Instagram