windows brighten up the room

7:44 PM

 Dawne fotografie z Martynką, którą ubrała Agnes. Spokojnie sobie dojrzewały. Ostatnio bardzo cieszę się biegając z aparatem. Wracają dawne chęci. Polubiłam swoją 'cyfrową stronę'. Wciąż najbardziej bliskie jest mi łapanie świata na kliszy. Lodówka powoli wypełnia się materiałami, które w najbliższych miesiącach wykorzystam. Czeka mnie wiele zdjęć. Przestałam się w końcu zamykać w schemat i otwieram się na każdą stronę fotografii.

You Might Also Like

6 comments

  1. jak zawsze piękna Martyna :)

    ReplyDelete
  2. Dawno nie widzialam tak pieknych, klimatycznych zdjec. Pieknie ukazane emocje. :)

    ReplyDelete
  3. So beautiful and delicate! How did you get there effects??

    ReplyDelete

Instagram