(she smelled of wildflowers)

9:58 AM


 Już dość dawno temu spotkałam się z Marysią. Te zdjęcia sprawiły we mnie uczucie lekkości, poczułam powiew świeżości i to ciche zadowolenie i wyciszenie. Zrelaksowałam się dzięki nim. Czy to nie były pierwsze portrety, poza rokiem szkolnym? Takich portretów potrzebowałam. 


You Might Also Like

9 comments

  1. miażdżą mnie ,chylę czoła
    to w bw przedostanie jest fenomenalne

    ReplyDelete
  2. jej spojrzenie hipnotyzuje

    ReplyDelete
  3. Jestem pod wrażeniem. Naprawdę świetne.

    ReplyDelete
  4. przepieknie pokazana subtelnośc

    ReplyDelete
  5. W rzeczywistości mogłaby mnie przejrzeć na wylot, nic nie zdołałabym przed nią ukryć! (pierwsza myśl) :)

    ReplyDelete
  6. doskonałe, no po prostu doskonałe.

    btw. jak prawko ? (;

    ReplyDelete
    Replies
    1. Od poniedziałku zaczynam kurs :) Nie umiałam się zdecydować na firmę, do której pójdę.

      Delete

Instagram