Door to the past.

8:25 PM


Drzwi Przeszłości będą zawsze, zawsze uchylone. Nie potrafię ich domknąć, zamknąć na klucz, zabić deskami. Nie potrafię - dziś wiem, że po prostu nie chcę. Otworzyłam zakurzoną skrzynię, ponad trzy lata stała w przedpokoju. Skrywała najdrobniejsze i najczulsze sekrety mojego życia. Dotykanie tych Wspomnień wypala ponowne rany, a od dawna wiem, że ból jest przyjemnością szczególnej nacji. Karmię się dziś tym co było. Jakby wróciło.

( Pragnąłem wracać do miejsc, które się nie zmieniają. Żeby wszystko czekało na mnie jak zastygłe. Chciałem powracać do własnych uczuć, tak jak powraca się do pierwszej miłości. )
Stasiuk




 Na fotografiach cudowna M, znana jako Nishe. Spędziłam z nią najcudowniejsze chwile mojego wakacyjnego czasu. Pragnę więcej i więcej.

You Might Also Like

12 comments

  1. I znów czarujesz aparatem. I znów nie mogę się napatrzeć.
    Co do bólu i wspomnień, o których piszesz, chyba każdy kto kiedykolwiek żył ma taką skrzynkę, jeśli nie w postaci dotykalnej, to przynajmniej w głowie. Ja też mam. To zabawne, że często tak wielkie wspomnienia mieszczą się w tak małej trumnie, jaką jest pudełko po butach. A ponoć "płynie czas i zabija rany".

    ReplyDelete
  2. wspaniałe fotografie. czasami także wracam do wspomnień. jakbym chciała, aby zabolało. włączam muzykę, z którą wiążą się przykre wspomnienia i czuję się JAK WTEDY. jednak im więcej miłości dostaję od Niego, tym mniej chcę tam wracać.

    ReplyDelete
  3. Wspaniale ,te słowa ,te zdjęcia ,to wszystko tak świetnie pasuję do siebie
    Czas płynie i zabija rany ,ale pozostaje pamięć z której pewnych rzeczy nie jesteśmy w stanie wymazać .
    Ewelina

    ReplyDelete
  4. A ja mam pytanie z innej bajki.
    Joasiu - mogłabyś powiedzieć w jaki sposób uzyskujesz efekt na zdjęciach cyfrowych taki hm, zamglony ?
    czy to zasługa ustawień w aparacie, czy jakiś drobnych obróbek w fotoszopie ?
    ( https://www.facebook.com/photo.php?fbid=595533293819072&set=a.471675369538199.105305.195092900529782&type=1&relevant_count=1 kolory na tym zdjęciu + właśnie to lekkie "zamglenie" są takie cudowne, dlatego też postanowiłam napisać).
    Wiem, że nie dostanę odpowiedzi wprost, ale proszę o chociaż drobne naprowadzenie.
    Pozdrawiam ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hm... Właściwie ciężko mi wytłumaczyć. Na właściwie każdym zdjęciu, które obrabiam wykonuję te same czynności i tylko poszukuję odpowiedniej kolorystyki, jeśli takiej nie mam od razu. Pracuję na krzywych. W pierwszym etapie pracuję w zakładce RGB i tam pozbywam się bieli/przepaleń, więc może stąd to wrażenie zamglenia. I właściwie to tyle. Zwykle zmniejszam też nasycenie kolorów :)

      Delete
    2. Kolory na tym zdjęciu są "z aparatu", pozbyłam się tylko takiej bieli.

      Delete
  5. dziękuję, dziękuję - baardzo dziękuję za odpowiedź ! Jesteś naprawdę jedną z najmilszych duszyczek w tej całej wirtualnej przestrzeni Joasiu ;*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Och dziękuję :) Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam. Najłatwiej by mi było pokazać, ale jakby co to pisz na maila. A najważniejsze to szukać samemu czegoś, co najbardziej pasuje do własnej estetyki. Spędzi się nad tym trochę czasu z komputerem, ale warto!

      Delete

Instagram