the story about a forgotten meadow

8:09 PM


 Uwielbiam schyłek lata i uwielbiam skradającą się jesień. Dni stają się wtedy bardziej samotne, wypełnia je tęsknota za ciepłem i wystudzona herbata. Sama nie wiem za czym tęsknię. Ciepło nie ma swojej określonej postaci, nie umiem go zmaterializować. Jest tylko pustą potrzebą - potrzebą wypełnienia. 
Zdejmuję firanki w pokoju. Wprowadza to czuły chłód w wystroju. Stawiam na parapecie moje małe wrzosowiska i książki - moje drugie życie. Przesuwam wszystkie meble na ich nowe miejsce. Pokój staje się obcy, przyzwyczajam się. Oswajam się z moją nową przestrzenią. Ta zmiana koi nerwy, imituje lepszą rzeczywistość. Chciałabym inaczej.

Te zdjęcia powstały na początku sierpnia, w miejscu, gdzie cisza nie przynosi bólu. Czułyśmy wtedy harmonię. Dziękuję M.









You Might Also Like

14 comments

  1. Pięknie tu.
    Każdy Twój post, każde zdjęcie, przenika mnie jakoś na wskroś, od gałek ocznych po koniuszki palców u stóp. Pewnie dlatego tak ich wypatruję.
    Dobrze, że są takie zdjęcia, przy których słowo "czułość" nie odnosi się tylko do rodzaju materii, na której je wykonano.

    ReplyDelete
  2. Niezwykle klimatyczne zdjęcia :)

    ReplyDelete
  3. Również uwielbiam. Przesilenie lata, niewybuchła jesień, niesamowity spokój i jest tak dobrze, tak pięknie...
    a Ty Juanko kradniesz moje serduszko po raz kolejny,
    ściskam mocno!

    ReplyDelete
  4. Ja osobiście uwielbiam te chwilę..to przejście pomiędzy soczystą zielenią a złocistymi odcieniami podczas spacerów. To ciepłe powietrze popołudniami, nawet te chłodniejsze poranki. To lato pod względem pogody było dla mnie bardzo bardzo ciężkie, dlatego taki odpoczynek od tych upałów... bardzo długo wyczekiwany wreszcie przyszedł.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja bardzo nie lubię upałów, dlatego tak mnie cieszą chłodniejsze chwile. Lubię być cebulką, a jesień to idealny moment na taki strój.

      Delete
  5. Oj zaczynam doceniać jesień i chyba jeszcze bardziej ją polubię .Przesilenie rzeczywiście wprowadza jakiś melancholijny klimat .Piękne zdjęcia

    ReplyDelete
  6. I ja kiedyś lubiłam schyłek lata. Nawet takie rzeczy jak ciepła herbata czy otulenie się cieplejszym ubraniem kiedy zrobi się chłodniej, dają poczucie... ja wiem? Coś pomiędzy spokojem i bezpieczeństwem.

    Pięknie tu jest, uwielbiam Twoje zdjęcia. Ale o tym zdaje się już kiedyś pisałam. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Można spokojnie odetchnąć, leżąc w łóżku z kubkiem herbaty. Odpocząć od rzeczywistości.

      Dziękuję.

      Delete
  7. czuć babie lato. i jesienne promienie. tęsknotę. delikatność.

    ReplyDelete

Instagram